
Moja mała towarzyszka dzisiejszej podróży zapytała: czy gdybym stała tam, gdzie zaczyna się tęcza, to bym mogła zobaczyć to magiczne miejsce?🌈
Kilka kilometrów dalej, byłyśmy dokładnie w tym punkcie, a tęcza nie była widoczna.😉 Pytanie pozostało w mojej głowie na kilka następnych godzin, a odpowiedzi przychodziły i odchodziły:
🍀 Skoro nie widzisz miejsca, w którym powstaje tęcza stojąc w nim, być może potrzebujesz zmienić perspektywę i popatrzyć na swoje położenie nieco szerzej.
🌻 Być może inni ludzie postrzegają Twoje miejsce jako wspaniałe i wyjątkowe ale Ty wcale tego nie czujesz, bycie w nim kosztuje Cię zbyt wiele i potrzebujesz z niego wyjść.
🤍 Być może czasami magia zadziewa się tam gdzie jesteś ale tego jeszcze nie widzisz, zaufaj wszystko przed Tobą.
🫶A może jest tak, że plan na naszą drogę jest już zapisany i idziemy nim od samego początku do samego końca…
Praca metaforą, to jedno z większych narzędzi. Nasza głowa i ciało zna wszystkie odpowiedzi.
Do jakich odpowiedzi zaprasza Ciebie pytanie mojej małej towarzyszki podróży? 🩵
Uważności na życie i otwartości na pytania jakie przed Tobą stawia. 🌿
K.

